Cracovia może sięgnąć po Filipa Marchwińskiego
Cracovia ma za sobą bardzo trudny sezon. Na jego początku wydawało się, że Pasy będą chciały powalczyć o awans do eliminacji europejskich pucharów. Z czasem jednak zarówno forma zespołu, jak i sprawy wewnątrz klubu, zaczęły ulegać pogorszeniu i finalnie zespół do końca nie był pewny utrzymania w PKO Ekstraklasie.
Przed nowym sezonem nastroje są więc średnio optymistyczne, ale jak to często bywa, zawsze mogą je poprawić transfery. Z pewnością ciekawym ruchem byłoby sprowadzenie do klubu Filipa Marchwińskiego. Według informacji przekazanych przez Filipa Trokielewicza z tygodnika „Piłka Nożna”, taki ruch jest rozważany przez Cracovię. Co więcej, kontakt pomiędzy stronami miał już zostać nawiązany.
Filip Marchwiński swego czasu uchodził za spory talent, dlatego też po grze w Lechu Poznań wypromował się do włoskiego Lecce. W klubie z Serie A jego przygoda nie jest jednak udana, ale to głównie ze względu na kontuzje. W minionym sezonie 24-letni ofensywny pomocnik rozegrał dokładnie zero spotkań. Łącznie dla tej ekipy ma zawrotne trzy mecze, a warto przypomnieć, że do klubu przeniósł się latem 2024 roku.
Zobacz także: „Biały dym” nad Krakowem! GieKSa z kolejnym transferem? Co z Szymczakiem? [GIEŁDA TRANSFEROWA]









