Łeb w łeb z Wisłą
Początek sezonu w wykonaniu Wieczystej był bardzo udany. Klub sponsorowany przez Wojciecha Kwietnia długo był w czubie tabeli, ale w pewnym momencie coś się zacięło. Za zadyszkę zapłacił trener Przemysław Cecherz, którego zastąpiono Gino Lettierim.
To był jednak kuriozalnie krótki pobyt, ponieważ Lettieri stracił pracę już po trzech meczach. I wprawdzie Kwietnia znów kusiło, aby sięgnąć po znane nazwisko (stąd rozmowy z Thomasem Dollem), ale ostatecznie postawiono na Kazimierza Moskala.
„Wietrzenie klubowych magazynów”
Zmiany szkoleniowe w klubie mamy już więc (na jakiś czas) za sobą, ale to nie znaczy, że zimą będzie w klubie spokojnie. Ma być wręcz przeciwnie. Kwiecień chce dalej wzmacniać zespół, ale żeby ktoś przyszedł, to muszą też być odejścia, bo kadra jest szeroka, a są w niej piłkarze, którzy od pewnego czasu niewiele lub nic pierwszej drużynie nie dają.
Z naszych informacji wynika, że klub będzie chciał się pożegnać z pięcioma piłkarzami. Na „czarnej liście” Wieczystej mają być Michał Koj (32 lata), Daniel Sandoval (27 l.), Jakub Pesek (32 l.),Michał Feliks (26 l.) i Chuma (32 l.). Poza nikłą rolą w drużynie łączy ich jeszcze coś innego – wszystkim kontrakty kończą się już latem.
Bez powrotu do pierwszej drużyny
Cała piątka zagrała w niedawnym meczu Pucharu Polski między Wieczystą II a Wisłą Kraków II. Jak jednak słyszymy, ich szansa powrotu do pierwszej drużyny jest praktycznie zerowa. Dowodem na to niedzielny mecz między Wieczystą a Śląskiem Wrocław. Żaden z nich nie znalazł się choćby na ławce rezerwowych.
Jak wspomniano wyżej, zimą klub będzie się starał ich pożegnać, robiąc miejsce dla nowych graczy. Bo choć z reguły zimą okienko transferowe w klubach jest spokojniejsze, to w Wieczystej ma być inaczej. Kwiecień chce kilku kolejnych, bardzo konkretnych wzmocnień, aby wiosną przeprowadzić decydujący szturm na Ekstraklasę.
Napastnik coraz bliżej?
Jak już wcześniej informowaliśmy, ambicje Kwietnia sięgają wysoko. Dość powiedzieć, że niedawno klub przypatrywał się nawet… Alemao, napastnikowi Rayo Vallecano. Oczywiście, ten transfer jest nierealny, ale cały czas trwają rozmowy na temat przyjścia do tego klubu czołowego napastnika ligi cypryjskiej.
Obecnie Wieczysta zajmuje siódme miejsce w tabeli 1. ligi. W 18 meczach zgromadziła 27 punktów, tracąc tylko dwa „oczka” do strefy barażowej.









