Carrick nie widzi miejsca w składzie dla Ugarte
Manchester United kontynuuje przebudowę zespołu przed nowym sezonem. Jedną z ofiar zmian w środku pola może zostać Manuel Ugarte, który nie zdołał wywalczyć sobie ważnej roli po przeprowadzce na Old Trafford.
Urugwajczyk trafił do Anglii w 2024 roku za kwotę wynoszącą 42,3 miliona funtów. Wartość całej operacji mogła przekroczyć nawet 50 milionów dzięki zapisanym bonusom. Władze klubu liczyły, że pozyskają pomocnika, który na lata zabezpieczy środek pola.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Rzeczywistość okazała się jednak rozczarowująca. Ugarte nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i stopniowo tracił znaczenie w drużynie. W poprzednim sezonie rozpoczął w podstawowym składzie zaledwie dziesięć spotkań, co najlepiej pokazuje jego obecną pozycję w zespole.
Według informacji „The Sun” Michael Carrick nie widzi Urugwajczyka jako istotnego elementu swojej wizji Manchesteru United. Z tego powodu klub jest gotowy rozważyć sprzedaż zawodnika już tego lata, nawet jeśli oznaczałoby to zaakceptowanie straty finansowej.
Problemem mogą okazać się jednak warunki kontraktu. Ugarte zarabia około 120 tysięcy funtów tygodniowo, co może odstraszać potencjalnych zainteresowanych. W Manchesterze zdają sobie sprawę z tej sytuacji i nie zamierzają publicznie naciskać na odejście piłkarza. Taka strategia mogłaby osłabić ich pozycję negocjacyjną i jeszcze bardziej obniżyć możliwe wpływy z transferu.









