Olympique Marsylia nie dla Marcina Bułki
Marcin Bułka w ostatnich tygodniach letniego okna transferowego stał się obiektem medialnych spekulacji. Zagraniczne media donoszą, że reprezentantem Polski interesuje się m.in. Olympique Marsylia. Pokrywa się to z tym, o czym nie tak dawno opowiadał Mateusz Borek w Kanale Sportowym. Znany dziennikarz w kontekście bramkarza sugerował właśnie francuski klub oraz Nottingham Forest.
Marsylia miała nawet negocjować z Neom SC transfer Marcina Bułki. Wygląda jednak na to, że 26-latek nie wróci do Ligue 1. Najnowsze doniesienia sugerują, że temat utknął w martwym punkcie. Co więcej, Francuzi preferują innych bramkarzy za niższą kwotę.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Mohamed Toubache-Ter poinformował o braku postępu w rozmowach z Marsylią. Jednocześnie zasugerował, że z racji ograniczeń finansowych transakcja będzie trudna do sfinalizowania. Inne źródła takie jak Matteo Moretto łączą z klubem Lucasa Perriego. Z kolei serwis FootMercato pisze o ofercie złożonej za młodego francuskiego golkipera – Guillaume Restesa.
Trudno przewidzieć, co czeka Bułkę w najbliższej przyszłości. Na ten moment cicho się zrobiło w kontekście przeprowadzki do Premier League. Wcześniej nazwisko reprezentanta Polski było łączone z innym saudyjskim klubem, a dokładnie z Al-Hilal.
Bułka w poprzednim sezonie miał zerwane więzadła krzyżowe. Z tego powodu rozegrał tylko 6 meczów dla Neom SC.









