Alvarez postawi na bunt? To może mu pomóc w transferze
Julian Alvarez już podczas mundialu publicznie zakomunikował chęć odejścia z Atletico Madryt. Media zgodnie twierdzą, że jego wymarzonym kierunkiem jest Barcelona, która z kolei uważa go za priorytetowy transfer w kontekście zastąpienia Roberta Lewandowskiego. Do tej pory sprawy nie posunęły się jednak zgodnie z planem i oczekiwaniami obecnego mistrza Hiszpanii. Argentyńczyk pozostaje piłkarzem Atletico i niewiele wskazuje na to, by miało się to zmienić.
Wszystko za sprawą zaborczej postawy madryckiej ekipy, która nie godzi się na sprzedaż piłkarza do ligowego rywala. Alvarez rozmówił się w tej sprawie z Diego Simeone. Podczas środowego spotkania trener przyjął argumenty gwiazdora, natomiast stanowisko klubu się nie zmienia – do transferu tego lata nie dojdzie.
W Katalonii odczuwają powoli zmęczenie związane z tą sagą i nie chcą jej ciągnąć w nieskończoność. Alvarez to główny cel transferowy, ale oczywiście opcji jest więcej. „Mundo Deportivo” ujawnia nastawienie w obozie Barcelony – władze oczekują od argentyńskiego napastnika konkretnych działań, które mogą mu jeszcze pomóc w przeprowadzce.
Alvarez ma przed sobą kluczową decyzję, która ukształtuje jego przyszłość. Blaugrana chce, aby ponownie zabrał głos w tej sprawie publicznie, a nawet pokusił się o bunt. Tylko to może przekonać Atletico do sprzedaży. Sam zawodnik się waha i być może w ostateczności zaakceptuje fakt, że jego piłkarskie marzenie się nie spełni.









