Barcelona bada rynek w Brazylii. Rayan na liście życzeń
Barcelona od dłuższego czasu śledzi postępy Rayana, jednego z najciekawszych skrzydłowych w brazylijskiej piłce. Zawodnik wyróżnia się szybkością, siłą i skutecznością, a jego ostatni sezon przyciągnął uwagę wielu europejskich zespołów. Blaugrana zastanawia się nad ofertą w wysokości 25-30 milionów euro. Klub chce uprzedzić konkurencję, zwłaszcza że kilka drużyn z Premier League również monitoruje jego sytuację. Sam zawodnik miał już wyrazić wstępną zgodę na przenosiny do Katalonii.
Barcelona ma jednak dylemat dotyczący pozycji, na której gra Rayan. W zespole jest wielu zawodników mogących grać na prawym skrzydle, dlatego wydanie dużej kwoty wymaga dokładnej analizy. Jednocześnie Rayan wzbudza zainteresowanie także Romy, ale włoski klub nie osiągnął żadnego porozumienia i rozmowy utknęły w miejscu. Blaugrana czeka z decyzją, choć zawodnik wzbudza entuzjazm.
Deco zna piłkarza bardzo dobrze jeszcze z czasów pracy jako agent. Już wtedy zauważył w nim potencjał i śledził jego rozwój. W Barcelonie dobrze pamięta się również ryzyko inwestowania w brazylijskich zawodników. Sytuacja Vítora Roque była trudna, a klub nie może pozwolić sobie na kolejne nietrafione transfery. Jednocześnie władze podkreślają, że raporty dotyczące Rayana są bardzo pozytywne.
Rayan niedawno przedłużył kontrakt z Vasco da Gama do 2028 roku. Gdyby nie ta zmiana, latem mógłby być dostępny w niższej cenie. Brazylijczyk jest wyceniany na 18 milionów euro, a Vasco de Gama nie zamierza sprzedać go poniżej 25.
Zobacz również: Barcelona rozbije bank? Powrót legendy może przynieść 200 mln euro










