Barcelona obserwowała obrońcę. Transfer nagle stanął pod znakiem zapytania

FC Barcelona analizuje różne opcje w poszukiwaniu lewonożnego środkowego obrońcy na przyszłość. Hiszpański klub prowadził rozmowy dotyczące Ruuda Nijstada z FC Twente, donosi "Sport".

Hansi Flick
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Barcelona uznaje kwotę transferu Nijstada za zbyt wysoką

FC Barcelona od miesięcy analizuje rynek w poszukiwaniu lewonożnego środkowego obrońcy. Klub gromadzi raporty skautingowe oraz prowadzi rozmowy z agentami piłkarzy. Celem jest znalezienie zawodnika, który pasuje do planów sportowych drużyny.

Jednym z kandydatów był Ruud Nijstad z FC Twente. Profil młodego defensora wzbudził zainteresowanie dyrektorów sportowych. Deco oraz Joao Amaral dwukrotnie spotkali się z przedstawicielami zawodnika, aby poznać szczegóły jego sytuacji.

POLECAMY TAKŻE

Raporty dotyczące piłkarza były pozytywne i wskazywały na duży potencjał rozwoju. Mimo tego transfer ostatecznie raczej nie dojdzie do skutku. FC Twente oczekiwało za swojego zawodnika kwoty bliskiej ośmiu milionów euro.

FC Barcelona uznała że nie zamierza przeznaczać takiej sumy na ten transfer. Klub zdecydował się kontynuować analizę innych możliwości na rynku. Priorytetem pozostaje znalezienie bardziej przystępnej finansowo opcji.

W międzyczasie klub postawił na rozwój młodych zawodników. Do struktury drużyny dołączyli Juwensley Onstein oraz Patricio Pacifico. Obaj są lewonożnymi defensorami i mają rozwijać się pod okiem trenera Juliano Bellettiego. Mimo to skauci Barcelony nadal obserwują rynek w poszukiwaniu kolejnych okazji transferowych.

Zobacz również: Śląsk Wrocław przywołuje twarde fakty w sprawie meczu z Wisłą