Nico Paz wciąż nie jest pewny przyszłości
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje dalsza gra Nico Paza w Como. Argentyńczyk czuje się w klubie bardzo dobrze i wyrósł na jedną z największych gwiazd zespołu. Dodatkowym argumentem jest możliwość regularnych występów oraz współpraca z Ceskiem Fabregasem, pod którego skrzydłami pomocnik znacząco się rozwinął. Sam zawodnik miał wyrazić chęć pozostania w obecnym klubie.
Kluczową rolę odgrywa jednak Real Madryt. Hiszpański gigant posiada prawo odkupu piłkarza, które może wykorzystać do lata 2027 roku. Koszt takiej operacji wynosi około 9-10 milionów euro. Według doniesień w Madrycie rozważany jest jednak inny plan niż ponowne włączenie zawodnika do pierwszej drużyny.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Powrót Nico Paza na Santiago Bernabeu wydaje się mało realny w dłuższej perspektywie. Argentyńczyk nie miałby gwarancji regularnej gry, a właśnie na tym zależy mu najbardziej. Z tego powodu Real może zdecydować się na szybkie odkupienie zawodnika tylko po to, by sprzedać go za znacznie wyższą kwotę. Obecna wartość piłkarza jest szacowana na 50-60 milionów euro, co mogłoby pomóc Królewskim w finansowaniu kolejnych transferów.
Taki rozwój wydarzeń otworzyłby drogę Interowi. Jeszcze kilka miesięcy temu Cesc Fabregas stanowczo odrzucał możliwość transferu do mediolańskiego klubu, jednak ewentualna sprzedaż przez Real całkowicie zmieniłaby sytuację. Wówczas Como przestałoby być stroną rozmów, a Inter mógłby ponownie włączyć się do walki o Argentyńczyka.








