Barcelona może pożegnać wielki talent przez transfer Rodriego

Barcelona może tego lata sprzedać Tommy'ego Marquesa, choć pomocnik miał trafić do pierwszego zespołu. Według SPORT plany wobec wychowanka zmieniły się przez starania o Rodriego.

Rodri
Obserwuj nas w
fot. Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Rodri

Rodri może zamknąć Marquesowi drogę

Barcelona wiązała z Marquesem duże nadzieje przed rozpoczęciem nowego sezonu. Pomocnik dobrze prezentował się na treningach i przekonał do siebie Hansiego Flicka. Niemiecki szkoleniowiec dostrzegał podobieństwa między jego stylem a grą Frenkiego de Jonga. Szczególnie cenił prowadzenie piłki oraz umiejętność przełamywania linii rywala.

Sytuację wychowanka skomplikowały intensywne starania o Rodriego z Manchesteru City. Ewentualne przyjście reprezentanta Hiszpanii jeszcze bardziej zwiększyłoby konkurencję w środku pola. Flick ma już do dyspozycji między innymi Pedriego, De Jonga, Marca Bernala, Daniego Olmo oraz Fermina Lopeza.

POLECAMY TAKŻE

Według SPORT wcześniej Marques był poważnym kandydatem do gry w pierwszej drużynie. Miał otrzymać swój numer na koszulce i walczyć o swoje miejsce. Teraz Barcelona rozważa zupełnie inne rozwiązanie, które pozwoli zawodnikowi regularnie występować na poziomie seniorskim.

Katalończycy prowadzą rozmowy dotyczące sprzedaży pomocnika. Klub chce jednak zabezpieczyć swoją przyszłość poprzez umieszczenie w umowie klauzuli odkupu. Takie rozwiązanie pozwoliłoby Barcelonie zachować kontrolę nad dalszymi losami utalentowanego wychowanka.

Możliwe odejście nie oznacza więc, że klub przestał wierzyć w Marquesa. Barcelona nadal wysoko ocenia jego potencjał, ale przy obecnej konkurencji może mieć problem z zapewnieniem mu odpowiedniej liczby minut. Transfer Rodriego może ostatecznie przesądzić, że pomocnik będzie rozwijał się poza Camp Nou.