Bernal trafi do Ajaxu? Flick długo się nie wahał
Marc Bernal jest obecnie uznawany za jeden z największych młodych talentów. Po powrocie do gry po kontuzji nastolatek stopniowo odbudowuje formę, pokazując siłę fizyczną, spokój i inteligencję na murawie. W związku z tym znów przyciąga uwagę klubów z całej Europy.
Barcelona od początku podchodziła jednak do jego sytuacji bardzo ostrożnie. Hansi Flick świadomie zarządza minutami pomocnika. Zależy mu przede wszystkim na stopniowym rozwoju. Pojawiły się jednak spekulacje, że wypożyczenie w styczniu mogłoby mu pomóc złapać rytm meczowy.
Jednym z klubów, które wykonały pewne ruchy był Ajax Amsterdam. Holenderski gigant uznał, że Bernal idealnie pasuje do ich stylu gry i mógłby od razu stać się ważną postacią w środku pola. Z kolei regularna gra w Eredivisie miała przyśpieszyć rozwój wychowanka Blaugrany.
Pomimo to Duma Katalonii pozostała nieugięta. Zarząd wierzy, że młody Hiszpan zostanie w przyszłości zawodnikiem, który będzie rządzić środkiem pola przez kolejną dekadę. Choć rozważano sens krótkiego wypożyczenia, to ostatecznie pomysł upadł. Zresztą sam zawodnik przekazał władzom, że chce zostać na Camp Nou.
Decydujący głos należał do Flicka. Trener nie chciał stracić kontroli nad rozwojem piłkarza, dlatego uznał, że najlepiej będzie, jeśli Bernal będzie rozwijał się w Barcelonie. Stąd wszystkie oferty zostały odrzucone.
Zobacz także: Barcelona sprowadzi Alvareza? Słowa agenta gwiazdy nie pozostawiają złudzeń









