Rashford nie chce wracać do Manchesteru United. Transfer coraz bliżej
Marcus Rashford latem trafił na wypożyczenie do Barcelony, co było spełnieniem jego piłkarskich marzeń. Gdy zrozumiał, że pozostanie na Old Trafford nie ma większego sensu z uwagi na konflikt z Rubenem Amorimem, to właśnie przeprowadzka do Katalonii była jego priorytetem. Wreszcie hiszpański gigant zgłosił się do Manchesteru United, by dogadać czasowy transfer gwiazdora.
Rashford dobrze odnalazł się w nowym zespole. Imponuje skutecznością – w 34 meczach uzbierał łącznie 10 bramek oraz 13 asyst. Hansi Flick jest zadowolony z dotychczasowej współpracy i wyraził zainteresowanie zatrzymaniem go na dłużej. Z tego względu Barcelona zabrała się do pracy w celu sfinalizowania transferu definitywnego.
Latem kluby uzgodniły opcję ewentualnego wykupu na poziomie 30/35 milionów euro – w zależności od źródeł. Dla Barcelony to zbyt duża kwota, dlatego chce dogadać z Manchesterem United jej obniżenie. W pierwszej kolejności zajęła się natomiast kontraktem samego zawodnika.
Z informacji Fabrizio Romano wynika, że klub poczynił spory postęp w negocjacjach dotyczących warunków umowy Rashforda. Jest więc na dobrej drodze, by faktycznie dopiąć głośną transakcję. Dla gwiazdora liczy się przede wszystkim gra na Camp Nou. Nie chce wracać do Manchesteru United, choć po zmianie trenera figuruje w planach Michaela Carricka.









