Barcelona może zaskoczyć. Wielki transfer odłożony na później
FC Barcelona nie zamierza podejmować pochopnych decyzji na finiszu letniego okna transferowego. Jak przekonuje „Diario Sport”, kataloński klub rozważa całkowite wstrzymanie poszukiwań nowego środkowego napastnika i powrót do tematu dopiero podczas zimowego mercato.
Wszystko ma związek z Julianem Alvarezem. Argentyńczyk od miesięcy znajduje się bardzo wysoko na liście życzeń Barcelony, ale Atletico Madryt pozostaje nieugięte w sprawie swojej gwiazdy. Los Rojiblancos nie zamierzają łatwo rozstawać się z napastnikiem. W związku z tym negocjacje nie przyniosły oczekiwanego przełomu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Barcelona nie skreśliła jednak jeszcze możliwości przeprowadzenia transferu tego lata, ale wraz z upływem kolejnych dni perspektywa takiego ruchu staje się coraz mniej realna. Klub nie chce przy tym przepłacać za alternatywnego zawodnika tylko po to, aby natychmiast wzmocnić konkurencję w ataku.
Według hiszpańskiego źródła działacze Barcelony mogą poczekać do stycznia, aby uzyskać znacznie jaśniejszy obraz sytuacji Alvareza. Wtedy łatwiej będzie ocenić, czy istnieje realna szansa na sprowadzenie go latem 2027 roku.
Na korzyść takiego rozwiązania działa również obecna kadra. Barcelona uważa, że posiada wystarczająco dużo jakości w ofensywie, aby poradzić sobie bez klasycznej „dziewiątki”. Zamiast wykonywać nerwowy ruch tego lata, klub może zatem zachować środki i cierpliwie czekać na właściwy moment.









