Julian Alvarez wypowiedział wojnę Atletico! „Nie liczcie na mnie”
Julian Alvarez nie zamierza rezygnować z walki o transfer do FC Barcelony. Jak informuje „Mundo Deportivo”, napastnik chciał porozmawiać z Diego Simeone o swojej przyszłości i poprosić trenera o pomoc w rozwiązaniu sytuacji. Do spotkania jednak nie doszło, ponieważ szkoleniowiec przebywa obecnie na Ibizie. Nieobecny był również Miguel Angel Gil Marín.
Argentyński napastnik miał bardzo źle odebrać taki obrót spraw. Liczył na bezpośredni dialog z Simeone, zwłaszcza że trener wiedział o jego planach. Alvarez uważa jednocześnie, że szkoleniowiec powinien skonfrontować się z problemem i wysłuchać jego argumentów dotyczących transferu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według źródła 26-latek po powrocie do pracy przekazał osobom znajdującym się na miejscu jednoznaczny komunikat: „Nie liczcie na mnie”. Alvarez ma również obstawać przy swoim i zrobić wszystko, aby doprowadzić do przeprowadzki do ekipy z Camp Nou.
Napastnik twierdzi, że Atletico obiecało mu możliwość odejścia tego lata. Teraz zamierza egzekwować tę deklarację i nie chce zmieniać swojego celu. Interesuje go wyłącznie transfer do Barcelony.
Do bezpośredniej rozmowy z Simeone może dojść już w środę, kiedy szkoleniowiec Los Colchoneros ma wrócić do prowadzenia treningów. Wtedy Alvarez będzie miał okazję przedstawić trenerowi swoje stanowisko.









