Arbeloa naciska na transfer Cesara Palaciosa
Alvaro Arbeloa osobiście poprosił zarząd Fulham o sprawdzenie możliwości transferu Cesara Palaciosa. Szkoleniowiec doskonale zna potencjał zawodnika z czasów wspólnej pracy w Castilli oraz w pierwszej drużynie Realu Madryt.
To właśnie on dał młodemu Hiszpanowi szansę debiutu w seniorskim zespole w styczniu tego roku. Palacios uzbierał łącznie siedem występów, ale jego szanse na regularną grę są obecnie znikome.
Wychowanek trenuje wprawdzie na przedsezonowym zgrupowaniu pod okiem Jose Mourinho, ale nikt w klubie nie łudzi się, że pomocnik zostanie na Santiago Bernabeu. Początkowo jego losy miały potoczyć się zupełnie inaczej, ponieważ na początku lata piłkarz osiągnął ustne porozumienie z włoskim Como.
Obie strony były przekonane, że transakcja jest już dopięta, jednak cała operacja niespodziewanie wysypała się na ostatniej prostej. Później temat sondowały jeszcze FC Porto oraz Osasuna, ale te zapytania nie przyniosły żadnych konkretów.
Palacios wrócił do Valdebebas i wspólnie z klubem analizuje oferty. Kontrakt 21-letniego pomocnika wygasa w 2027 roku. Fulham może okazać się dla niego idealnym kierunkiem do dalszego rozwoju w silnej lidze. Co ciekawe, nie jest on jedynym graczem Królewskich, którego Arbeloa umieścił na swojej liście życzeń.
Nowy szkoleniowiec londyńczyków chętnie sprowadziłby na Craven Cottage także Gonzalo Garcię oraz Franco Mastantuono. Decydujący głos należy teraz do Mourinho, który po zakończeniu przygotowań oceni przydatność całej trójki i podejmie ostateczne decyzje.









