Arsenal albo Atletico – w tych klubach może zagrać Julian Alvarez
Julian Alvarez wrócił do Hiszpanii, ale nie stawił się sam w centrum treningowym Atletico Madryt. Pierwszego dnia przyjechał na obiekty klubowe razem ze swoim agentem. W środę (12 sierpnia) ma dojść do spotkania z zarządem, a tematem rozmów będzie oczywiście potencjalny transfer. Argentyńczyk naciska, żeby odejść do FC Barcelony, co wydaje się praktycznie niemożliwe.
Atletico nie chce oddać go do ligowego rywala. Zdanie mogą zmienić, ale tylko pod warunkiem, jeśli na stole pojawi się oferta, odpowiadająca klauzuli odstępnego. Jej wartość to aż pół miliarda euro, więc temat wydaje się nierealny.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Nowe informacje o przyszłości napastnika przekazał Daniel Sobis ze stacji beIN Sports. Jego zdaniem Alvarez na pewno nie trafi do FC Barcelony. Kierunki dla Argentyńczyka na nadchodzący sezon są tylko dwa: Atletico Madryt lub Arsenal.
– Sytuacja Juliana Alvareza jest w rzeczywistości bardzo prosta. Istnieją tylko dwa realistyczne scenariusze: przeprasza wszystkich w Atletico za słowa podczas Mistrzostw Świata i kontynuuje grę w klubie, albo przyjmuje ofertę Arsenalu i Atletico zgadza się na transfer. Nie ma żadnych szans, że trafi do Barcelony, czy jakiegokolwiek innego klubu w La Liga – napisał Daniel Sobis.
W poprzednim sezonie Alvarez rozegrał w Atletico 49 meczów, w których strzelił 20 bramek i zaliczył 9 asyst.









