Di Gregorio nie pomaga Juventusowi. Kompromitująca statystyka
Juventus zdawał się wracać na właściwe tory, ale ostatnie mecze nie napawają optymizmem. Drużyna Luciano Spalettiego ma problemy z regularnym wygrywaniem. Jest zamieszana w walkę o awans do Ligi Mistrzów, choć obecnie ustępuje czterem lepszym zespołom. W sobotę Stara Dama zaliczyła kolejny słaby występ. Przegrała 0-2 z Como, które zbliżyło się do niej na zaledwie punkt.
Po tym meczu po raz kolejny duża krytyka spadła na bramkarza Juventusu. Michele Di Gregorio nie popisał się przy pierwszej bramce dla Como. W sumie rywal oddał dwa celne strzały i zamienił to na dwie bramki, popisując się świetną skutecznością.
Di Gregorio zaliczył w sumie 12 czystych kont w 30 meczach. Gdy defensywa Juventusu prezentuje dobry poziom, ten jest w stanie notować niezłe statystyki. Problem w tym, że nie daje zbyt wiele od siebie, gdy drużyna potrzebuje jego pomocy.
Do Turynu Di Gregorio przenosił się z dużymi oczekiwaniami. Juventus zastępował nim Wojciecha Szczęsnego, który wówczas, tymczasowo, udał się na piłkarską emeryturę. Gra Włocha pozostawia jednak wiele do życzenia. Świadczy o tym chociażby kompromitująca statystyka – Stara Dama 13 razy z rzędu traciła bramkę przy okazji pierwszego celnego strzału przeciwnika. To zdecydowanie obciąża Di Gregorio, który choćby w starciu z Como powinien zachować się znacznie lepiej.








