Amorim nie zamierza odchodzić z Man United
Manchester United jeszcze niedawno wydawało się, że wrócił na odpowiednie tory, ale wyniki w Premier League znowu uległy pogorszeniu. Na pięć ostatnich spotkań Czerwone Diabły zdobyły tylko 6 z 15 możliwych punktów. W niedzielę (4 stycznia) zremisowali z Leeds United (1:1). To druga z rzędu taka wpadka w krótkim czasie. Kilka dni temu podzielili się punktami z Wolverhampton (1:1).
Na konferencji prasowej nie mogło zabraknąć pytań o przyszłość Rubena Amorima na ławce trenerskiej. W poprzednim roku pojawiały się plotki, że Manchester United zwolni Portugalczyka. Media typowały nawet potencjalnych następców, ale finalnie do zmiany nie doszło.
Amorim wyraźnie poirytowany ciągnącym się tematem jasno stwierdził, jakie ma plany na nadchodzące miesiące. 40-latek nie myśli o odejściu z Old Trafford. Co więcej, zamierza wypełnić kontrakt lub jak sam mówi, pracować do momentu, gdy ktoś go nie zastąpi.
– Nie zamierzam odchodzić. Będę wykonywał swoją pracę, dopóki nie przyjdzie ktoś inny, kto mnie zastąpi. Będę menedżerem tej drużyny, a nie tylko trenerem. Wyraziłem się jasno – powiedział Ruben Amorim na konferencji prasowej.
Po 20. kolejkach w Premier League podopieczni Amorima zajmują 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 31 punktów. Za parę dni Manchester United czeka kolejny mecz z teoretycznie słabszym rywalem. Na wyjeździe zmierzą się z Burnley.










