Solbakken: to wielki błąd FIFA
Norwegia rozwiała marzenia Brazylii o szóstym złotym medalu. Erling Haaland dwukrotnie skorzystał z podań Andreasa Schjelderupa i popisał się dubletem w pojedynku z Canarinhos. To właśnie zawodnik Benfiki został wyróżniony przez Ståle Solbakkena.
– Ludzie zawsze mówią o Andreasie po tym, jak zmieni przebieg meczu. Ja widzę te cechy u niego każdego pojedynczego dnia. Niektórzy zawodnicy czekają, aż gra się otworzy. Andreas otwiera ją sam. Dlatego zdecydowałem się go wprowadzić. Wiedziałem, że Brazylia zaczyna się męczyć, i wiedziałem, że jego inteligencja, ruch i jakość przy piłce stworzą problemy rywalom – stwierdził selekcjoner Norwegii.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Wszedł na boisko i zrobił dokładnie to, czego się spodziewaliśmy. Nie można wymagać więcej. Erling nie spędza całego meczu ganiając za piłką. Czeka, aż piłka wejdzie w jego świat. Andreas rozumie to lepiej niż ktokolwiek inny – dodał Solbakken.
Chwilę później opiekun świeżo upieczonych ćwierćfinalistów MŚ skrytykował kontrowersyjną decyzję FIFA. – To wielki błąd. Balogun dostał czerwoną kartkę, a VAR uznał, że to prawidłowa czerwona kartka. To oznacza, że jesteś zawieszony na jeden mecz. Myślę, że to, co jest naprawdę złe w tej sytuacji, to fakt, że jeśli USA wygra z Belgią, nigdy nie będą w stanie zakończyć dyskusji na ten temat. Belgowie będą wściekli. A co z następną czerwoną kartką? Co się stanie? Czy jakiś komitet ją cofnie? To fatalna decyzja, która zaszkodzi Mistrzostwom Świata i Stanom Zjednoczonym – zakończył 58-latek, cytowany przez Sama Deana.









