Głośne słowa Suareza przed MŚ 2026. Zawrzało w Urugwaju
Reprezentacja Urugwaju według najnowszych informacji może ponownie zobaczyć w swoich barwach Luisa Suareza. Doświadczony napastnik Interu Miami, który oficjalnie zakończył reprezentacyjną karierę we wrześniu 2024 roku, przyznał, że w wyjątkowej sytuacji byłby gotowy ponownie pomóc narodowej drużynie.
39-letni piłkarz podkreślił, że nigdy nie zamknął całkowicie drzwi do kadry i jeśli selekcjoner oraz federacja uznaliby, że jego obecność może być potrzebna przed MŚ 2026, nie odmówiłby wsparcia zespołu.
– Nigdy nie odmówiłbym pomocy reprezentacji, gdyby mnie potrzebowała, zwłaszcza w okresie poprzedzającym mistrzostwa świata. Wtedy ustąpiłem miejsca nowemu pokoleniu. Powiedziałem rzeczy, których nie powinienem był powiedzieć – powiedział Suarez cytowany przez „Mundo Deportivo”.
Według hiszpańskiego dziennika wypowiedź byłego gwiazdora FC Barcelony i Liverpoolu wywołała ogromne poruszenie w urugwajskich mediach oraz wśród kibiców. Suarez pozostaje bowiem najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Urugwaju, dla której zdobył aż 69 bramek.
Legenda urugwajskiej piłki ma za sobą niezwykle bogatą karierę reprezentacyjną. Wraz z kadrą sięgnął po triumf w Copa América w 2011 roku, a także wywalczył czwarte miejsce podczas mistrzostw świata w Republice Południowej Afryki w 2010 roku.
Urugwaj podczas mundialu 2026 zmierzy się w fazie grupowej z Hiszpanią, Republiką Zielonego Przylądka oraz Arabią Saudyjską. Niewykluczone więc, że Suarez jeszcze raz założy koszulkę La Celeste na wielkim turnieju.








