Blatter ostro skomentował decyzję FIFA
Sprawa Folarina Baloguna nie przestaje budzić emocji przed meczem USA z Belgią w 1/8 finału mistrzostw świata. Napastnik został wcześniej ukarany czerwoną kartką w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną, jednak Komisja Dyscyplinarna FIFA zawiesiła wykonanie kary, dzięki czemu zawodnik będzie mógł wystąpić w kolejnym meczu.
Przeciwko tej decyzji protestuje już Belgijski Związek Piłki Nożnej, który zapowiedział podjęcie odpowiednich kroków. Teraz do grona krytyków dołączył także były prezydent FIFA Sepp Blatter. – Czerwonych kartek nie można unieważniać politycznymi telefonami. Mogą zostać anulowane wyłącznie na podstawie przepisów, dowodów i decyzji niezależnych organów. Jeżeli prezydent Stanów Zjednoczonych kontaktuje się z prezesem FIFA, a zawodnik nagle zostaje oczyszczony z kary tuż przed meczem fazy pucharowej mistrzostw świata, nasuwa się jedno pytanie: dokąd zmierza FIFA? Piłka nożna nigdy nie może stać się narzędziem polityki – napisał Blatter w serwisie X.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Słowa byłego szefa FIFA nawiązują do doniesień mediów o możliwych naciskach ze strony administracji Donalda Trumpa. Według The New York Times prezydent Stanów Zjednoczonych miał rozmawiać z Giannim Infantino już kilka dni po meczu z Bośnią i pytać o sytuację Baloguna. W sprawę mieli być zaangażowani również inni przedstawiciele amerykańskiej administracji, którzy starali się doprowadzić do zawieszenia kary.
FIFA nie potwierdziła informacji o politycznych naciskach. Kontrowersyjna decyzja zapadła na podstawie artykułu 27 Kodeksu Dyscyplinarnego, który pozwala wyjątkowo zawiesić wykonanie kary. FIFA jest krytykowana za swoją decyzję nie tylko przez działaczy, ale również przez dziennikarzy, ekspertów i kibiców. Temat jest poruszany we wszystkich światowych mediach.









