Pedri przestał być nietykalny. De la Fuente ma inny pomysł na Hiszpanię

Pedri po raz drugi z rzędu nie znalazł się w podstawowym składzie reprezentacji Hiszpanii. Luis de la Fuente ponownie zaufał Fabianowi Ruizowi, który wybiegł od początku w półfinale mistrzostw świata przeciwko Francji.

Pedri i Luis de la Fuente
Obserwuj nas w
Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Pedri i Luis de la Fuente

Francja – Hiszpania. Pedri znów na ławce rezerwowych

We wtorkowy wieczór rozpoczęło się półfinałowe spotkanie mistrzostw świata 2026 pomiędzy Francją a Hiszpanią. Starcie dwóch europejskich potęg jest przez wielu określane mianem przedwczesnego finału mundialu. Przed pierwszym gwizdkiem największe zaskoczenie wzbudził jednak skład reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego. Po raz drugi z rzędu poza wyjściową jedenastką znalazł się bowiem Pedri, a jego miejsce w środku pola ponownie zajął Fabian Ruiz.

Luis de la Fuente po raz kolejny zaufał pomocnikowi Paris Saint-Germain kosztem zawodnika Barcelony. Jak dotąd decyzja 65-letniego selekcjonera w pełni się broni. Przypomnijmy, że Hiszpanie wygrali 2:1 z Belgią w ćwierćfinale, a jednym z bohaterów spotkania był właśnie Ruiz, który wpisał się na listę strzelców i zaprezentował bardzo solidną grę. Teraz szkoleniowiec znowu postawił na 30-latka, licząc, iż także przeciwko Francji odegra kluczową rolę w walce o awans do finału.

Wszystko wskazuje na to, że Pedri przestał być nietykalny w reprezentacji Hiszpanii. Po przeciętnych występach podczas tegorocznego mundialu pomocnik z Wysp Kanaryjskich stracił miejsce w podstawowym składzie, a De la Fuente nie obawia się odważnych wyborów. Dotychczas zmiany przynoszą oczekiwane rezultaty. Warto przypomnieć, że zwycięzca wtorkowego półfinału zmierzy się w wielkim finale z lepszym z pary Anglia – Argentyna. Mecz o złoty medal odbędzie się w niedzielę, 19 lipca, o godzinie 21:00.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie