Burze mogą opóźnić mecz Anglia – Argentyna
Spotkanie Anglia – Argentyna zaplanowano na godzinę 21:00 czasu polskiego. Nie ma jednak pewności, czy półfinał mundialu rozpocznie się punktualnie.
Prognozy dla Atlanty przewidują intensywne opady i silne burze w godzinach poprzedzających mecz. Prawdopodobieństwo gwałtownych wyładowań atmosferycznych po południu ma wynosić około 80 procent.
Sam deszcz nie byłby dużym problemem, ponieważ Mercedes-Benz Stadium dysponuje zamykanym dachem. Kluczowe znaczenie mają jednak amerykańskie procedury bezpieczeństwa obowiązujące podczas wydarzeń sportowych.
Dach stadionu nie rozwiązuje problemu
Zgodnie z „protokołem burzowym” wydarzenie musi zostać wstrzymane, jeżeli piorun uderzy w promieniu około 13 kilometrów od stadionu. Od ostatniego wyładowania musi minąć przynajmniej 30 minut, zanim zawodnicy i kibice będą mogli bezpiecznie wrócić do rywalizacji.
Każdy kolejny piorun ponownie uruchamia półgodzinne odliczanie. Zasada obowiązuje również wtedy, gdy dach stadionu pozostaje zamknięty.
Jeżeli burza pojawi się krótko przed rozpoczęciem spotkania, FIFA może więc przesunąć pierwszy gwizdek. Na razie nie podjęto decyzji o zmianie godziny, dlatego oficjalnym terminem pozostaje 21:00 czasu polskiego.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Podobne sytuacje zdarzały się już na mundialu
Pogoda wpływała już na harmonogram mistrzostw świata 2026. Przerwa w meczu Francji z Irakiem została wydłużona o kilka godzin z powodu burzy w Filadelfii. Spotkanie Meksyku z Anglią rozpoczęło się natomiast z godzinnym opóźnieniem.
Stawką środowego półfinału jest awans do meczu o złoto. Zwycięzca starcia Anglia – Argentyna zmierzy się w finale z Hiszpanią, a przegrany zagra z Francją o trzecie miejsce.
Na ten moment kibice powinni zakładać rozpoczęcie meczu o 21:00, ale sytuacja pogodowa w Atlancie może doprowadzić do opóźnienia.










