Scaloni przed starciem Anglia – Argentyna. „Brałbym półfinał w ciemno”

Lionel Scaloni zabrał głos przed półfinałowym meczem mistrzostw świata pomiędzy Anglią a Argentyną. - Półtora miesiąca temu brałbym półfinał w ciemno - przyznał selekcjoner obrońców tytułu.

Lionel Scaloni
Obserwuj nas w
BSR Agency / Alamy Na zdjęciu: Lionel Scaloni

Lionel Scaloni: Jesteśmy w dobrej formie

W środowy wieczór kibiców czeka jedno z najciekawszych spotkań tegorocznych mistrzostw świata. W półfinale mundialu 2026 reprezentacja Anglii zmierzy się z Argentyną, a stawką będzie awans do wielkiego finału. Na zwycięzcę tego starcia czeka już Hiszpania, która we wtorek pokonała Francję 2:0 i jako pierwsza zapewniła sobie miejsce w decydującym meczu turnieju. Przed pierwszym gwizdkiem głos zabrał selekcjoner ekipy Albicelestes – Lionel Scaloni – który odniósł się do emocji towarzyszących końcówce mistrzostw świata.

Jesteśmy w dobrej formie i naprawdę nie możemy się już doczekać. To półfinał mundialu, a nasze nadzieje wciąż są żywe. Jesteśmy niezwykle wdzięczni tym zawodnikom za to, że po raz kolejny doprowadzili nas do tego etapu. Gdyby półtora miesiąca temu ktoś zaoferował mi awans do półfinału, bez wahania bym go przyjął. Brałbym taki wynik w ciemno. Dlatego nie ma dla mnie znaczenia, w jaki sposób tutaj dotarliśmy – powiedział Scaloni, który poprowadził reprezentację Argentyny do mistrzostwa świata w 2022 roku.

Nie mogę niczego zarzucić moim zawodnikom. Nie obchodzi mnie, czy jesteśmy zmęczeni, czy nie. To przecież półfinał mistrzostw świata. Myślę, że wszyscy pamiętają poprzednie starcia przeciwko Anglii, a przede wszystkim występ Diego Maradony i jego drugiego gola, który na zawsze pozostanie w naszych sercach, ponieważ był tak piękny. To było wspaniałe trafienie, które pamięta każdy miłośnik futbolu – zakończył 48-letni szkoleniowiec, cytowany przez stację telewizyjną „Al Jazeera”.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie