Lewandowski wyjaśnił, dlaczego wspierał Hiszpanię
Podczas finału mistrzostw świata kamery uchwyciły Roberta Lewandowskiego, który żywiołowo cieszył się z gola Ferrana Torresa dającego Hiszpanii zwycięstwo nad Argentyną. Teraz były napastnik Barcelony wyjaśnił powody swojej postawy.
W rozmowie z ESPN Brasil przyznał, że od początku trzymał kciuki za reprezentację Hiszpanii.
– To nie był najbardziej spektakularny finał. Murawa była wolna i nie pomagała w grze. Hiszpania była lepsza i mogła wygrać wcześniej lub wyżej. Dominowała przez cały mecz i cały czas utrzymywała się przy piłce – ocenił Lewandowski.
Polak wyjaśnił również, dlaczego jego sympatie były po stronie mistrzów świata.
– Kibicowałem Hiszpanii, ponieważ spędziłem wiele lat w Barcelonie i mam tam wielu przyjaciół. Bardzo ich wspierałem. Z Argentyny kibicowałem jedynie Messiemu, ale on wygrał już poprzedni mundial. Dlatego chciałem, żeby tym razem triumfowała Hiszpania. To bardzo młody zespół i jeszcze może zdobyć kolejne mistrzostwo świata – powiedział.








