Hiszpania kontra Republika Zielonego Przylądka, czyli starcie Dawida z Goliatem

Reprezentacja Hiszpanii w pierwszym meczu na Mistrzostwach Świata 2026 zmierzy się z Republiką Zielonego Przylądka. Drużyna z Afryki to debiutant na mundialu. La Furia Roja będzie zdecydowanym faworytem.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Hiszpania rozpoczyna marsz po tytuł mistrzów świata

Reprezentacja Hiszpanii na Mistrzostwach Świata 2026 jest uznawana przez wielu ekspertów za jednego z głównych faworytów do końcowego zwycięstwa. Trudno się temu dziwić, ponieważ od momentu, gdy stery przejął Luis de la Fuente, La Furia Roja wróciła do czasów świetności. Dowodzi tego m.in. fakt, że dwa lata temu wygrali Mistrzostwa Europy. Teraz mają szansę powtórzyć sukces z 2008 i 2010, czyli wygrać kolejno EURO, a następnie mundial. Sukces zapewnić im ma gwiazdorski skład, w którym znajdziemy przede wszystkim Lamine Yamala. Oprócz niego o sile zespołu stanowić mają tacy piłkarze jak Nico Williams, Mikel Oyarzabal, Rodri czy Dani Olmo.

Zobacz także:

Eliminacje Mistrzostw Świata 2026 przebrnęli suchą stopą, odnosząc pięć zwycięstw i tylko raz zgubili punkty, remisując z Turcją (2:2). Co więcej, w każdym z pięciu wygranych meczów zachowali czyste konto, strzelając przy okazji aż 19 bramek. W pierwszym starciu z Turcją, czyli innym uczestnikiem mundialu wygrali na wyjeździe aż (6:0). Puchar Świata rozpoczynają od spotkania z absolutnym outsiderem, czyli Republiką Zielonego Przylądka, która debiutuje na turnieju. Afrykańczycy są skazywani na wysoką porażkę.

Republika Zielonego Przylądka debiutuje na mundialu

Republika Zielonego Przylądka udział w Mistrzostwach Świata traktuje bardziej jako nagrodę niż wyzwanie. Nikt nie daje im większych szans nawet na walkę o 3. miejsce w grupie z Arabią Saudyjską. Oczywiście niespodzianki w sporcie się zdarzają, jak na przykład mecz Szwajcaria – Katar, ale trudno spodziewać się po piłkarzach Bubisty, że będą w stanie stawić opór rewelacyjnej Hiszpanii.

Prawda jest taka, że Republika Zielonego Przylądka ma trudności z regularną grą nawet w Pucharze Narodów Afryki. Do tej pory zaledwie cztery razy udało im się dostać na afrykański czempionat (2013, 2015, 2021, 2023). Mundial to dopiero ich piąta duża impreza w historii. W eliminacjach Mistrzostw Świata sprawili niespodziankę, wygrywając grupę przed Kamerunem czy Angolą.

Hiszpania może pobić dwa rekordy w jednym meczu

Biorąc pod uwagę różnice klas pomiędzy Hiszpanią i Republiką Zielonego Przylądka, nie można wykluczyć, że czeka nas festiwal bramek. Podopieczni Luisa de la Fuente mogą rozpocząć mundial od pobicia dwóch rekordów. Każdy wie, że La Furia Roja lubi wymieniać masę podań i utrzymywać się przy piłce. W związku z tym można założyć, że pod względem posiadania piłki zdominują rywala.

Od razu przypomina się spotkanie na mundialu w 2022 roku, gdy mierzyli się z Kostaryką w fazie grupowej. Tamto spotkanie wygrali (7:0), bijąc przy tym rekord Mistrzostw Świata pod względem największego posiadania piłki w meczu. Kontrolowali futbolówkę przez 82% czasu gry. Innym rekordem, jaki mogą pobić lub wyrównać jest najwyższe zwycięstwo Hiszpanów na mundialu. Wspomniane już zwycięstwo z Kostaryką było rekordowe. Mając w pamięci ostatnie starcie Niemców z Curacao, które również debiutowało na mundialu (7:1), nie sposób nie pomyśleć o kolejnym pogromie w fazie grupowej.

Największe gwiazdy Hiszpanii i Republiki Zielonego Przylądka

Hiszpania ma w składzie kilka gwiazd światowego formatu. Zawodnicy wyjściowej jedenastki, a często nawet rezerwowi stanowią o sile topowych klubów w Europie. Do tego grona na pewno można zaliczyć Lamine Yamala (FC Barcelona) czy Ferrana Torresa, Pedriego, Gaviego i Daniego Olmo (FC Barcelona). Do tego jest jeszcze Rodri (Man City), Fabian (PSG) czy Martin Zubimendi (Arsenal).

Zdecydowanie inaczej sprawa wygląda w przypadku Republiki Zielonego Przylądka. Na próżno szukać tam głośnych nazwisk. Na palcach jednej ręki można policzyć piłkarzy występujących w solidnych europejskich klubach. Można do nich zaliczyć dwóch obrońców: Logan Costa (Villarreal) i Sidny Lopes Cabral (Benfica). Pozostali grają w mniej znanych klubach lub nawet na niższym poziomie rozgrywkowym.

Przewidywane składy na mecz Hiszpania – Republika Zielonego Przylądka

Hiszpania: Simon – Llorente, Cubarsi, Laporte, Cucurella – Fabian, Rodri, Pedri – Torres, Oyarzabal, Baena

Wyspy Zielonego Przylądka: Vozinha – Moreira, Lopes, Costa, Lopes-Cabral – Arcanjo, Lenini – J. Cabral, Monteiro, Mendes – Livramento

Kiedy mecz Hiszpania – Republika Zielonego Przylądka?

Mecz Hiszpania – Republika Zielonego Przylądka odbędzie się w poniedziałek 15 czerwca 2026 roku o godzinie 18:00. Transmisja spotkania będzie dostępna w telewizji na kanałach TVP 2 oraz TVP Sport, a także w internecie na stronie sport.tvp.pl.

POLECAMY TAKŻE