De la Fuente zaskoczył wszystkich. Nagle ogłosił nowego faworyta do złota
Luis de la Fuente skoncentrowany jest na walce reprezentacji Hiszpanii o awans do ćwierćfinału mundialu, jednak podczas jednej z konferencji prasowych zwrócił uwagę na drużynę, która jego zdaniem może odegrać znaczącą rolę w dalszej części turnieju. Selekcjoner mistrzów Europy nie ukrywa, że z dużym uznaniem patrzy na reprezentację Kolumbii.
– To jedna z dwóch drużyn, które nas pokonały. Do tej pory nie zaliczałem ich do faworytów, ale teraz to robię. Mają bardzo wysoki poziom, fantastycznych zawodników, o bardzo wysokim poziomie fizycznym i technicznym. Wystarczy spojrzeć na ich linię ataku. To świetna drużyna – powiedział de la Fuente cytowany przez Clarosports.com.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Słowa selekcjonera nie są przypadkowe. Hiszpanie doskonale pamiętają towarzyskie starcie z Kolumbią rozegrane w Anglii w 2024 roku. Wówczas jedyna bramka Daniela Munoza po znakomitej akcji Luisa Diaza przesądziła o zwycięstwie południowoamerykańskiej drużyny. Była to porażka, która mocno zapadła w pamięć sztabowi La Roja.
Hiszpania natomiast przygotowuje się do meczu 1/8 finału MŚ 2026 z Austrią, który zostanie rozegrany w Los Angeles. Z kolei Kolumbia zameldowała się już w Kansas City przed spotkaniem z Ghaną. Co ważne dla Nestora Lorenzo, wszyscy zawodnicy pozostają do jego dyspozycji, dzięki czemu szkoleniowiec może skorzystać z pełnej, 26-osobowej kadry w kluczowej fazie turnieju.








