Albania marzy o mundialu. „Wszystko jest możliwe”

Reprezentacja Albanii stoi przed historyczną szansą na awans na mundial. - W piłce nie można założyć, że ktoś jest faworytem. Wszystko jest możliwe - mówi Bujar Pllana w rozmowie z "WP SportoweFakty" przed czwartkowym meczem z Polską.

Bujar Pllana
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Bujar Pllana

Bujar Plana: zagramy najlepiej, jak potrafimy, by awansować do finału

Reprezentacja Albanii już w czwartek (26 marca, godz. 20:45) stanie przed ogromnym wyzwaniem. Na PGE Narodowym w Warszawie zmierzy się z reprezentacją Polski w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata 2026. Spotkanie poprowadzi Anthony Taylor, a zwycięzca rywalizacji zagra w finale z lepszym z pary Szwecja – Ukraina.

Selekcjoner Sylvinho powołał na to spotkanie m.in. Bujara Pllanę, który na co dzień reprezentuje Lechii Gdańsk. 24-letni defensor występuje w trójmiejskim klubie od blisko trzech lat i teraz może stanąć przed szansą debiutu w kadrze w niezwykle prestiżowym meczu.

Piłkarz nie ukrywa, że jego zespół wierzy w sprawienie niespodzianki. – W futbolu nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Widzimy to dziś choćby w Ekstraklasie, która jest bardzo interesująca i każdy może wygrać z każdym. W piłce nie można założyć, że ktoś jest faworytem. Wszystko jest możliwe. Zagramy najlepiej, jak potrafimy, by awansować do finału – powiedział Pllana w rozmowie z „WP SportoweFakty”.

Obrońca odniósł się także do siły Biało-Czerwonych. – Macie dobrą reprezentację i dobrych piłkarzy, ale u nas jest podobnie. Mamy zawodników grających w topowych ligach. W Albanii wszyscy podchodzą entuzjastycznie do tego meczu, są bardzo skoncentrowani. Zdajemy sobie sprawę jak ważne jest to spotkanie – dodał. Pllana w obecnej kampanii rozegrał 14 meczów, a w meczu z Pogonią Szczecin w ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy wpisał się na listę strzleców.

POLECAMY TAKŻE