Porto nie chce ryzykować. Pietuszewski opuści mecz z Man City
Oskar Pietuszewski w trakcie przygotowań do sezonu doznał kontuzji, przez co w meczu o Superpuchar Portugalii nie podniósł się z ławki. Kilka dni później okazało się, że uraz jest poważniejszy niż przypuszczano. W efekcie reprezentant Polski wypadł z gry na kilka tygodni. Do tej pory opuścił łącznie sześć meczów. Wszystko wskazuje na to, że lada moment Francesco Farioli będzie mógł z niego skorzystać.
W przyszłym tygodniu mistrzowie Portugalii mają zaplanowany nie tylko mecz w ramach rozgrywek ligowych, ale również start Ligi Mistrzów. Już we wtorek FC Porto zmierzy się przed własną publicznością z Manchesterem City. Spotkanie poprowadzi Szymon Marciniak.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z doniesień dziennika Record wynika, że FC Porto nie będzie ryzykowało, jeśli chodzi o zdrowie Pietuszewskiego. Nastolatek nie weźmie udziału w spotkaniu. Klub chce, żeby w spokoju wrócił do pełnych sił. Na debiut w Lidze Mistrzów będzie musiał poczekać kilka tygodni.
Kiedy więc Pietuszewski wróci na boisko? Portugalska prasa sugeruje, że będzie dostępny w przyszłym tygodniu, ale dopiero na weekendowy mecz w lidze. Porto zmierzy się na wyjeździe z Casa Pia. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę (12 września). Do tej pory ma na swoim koncie 18 meczów, w których strzelił 3 gole i zanotował 4 asysty. Do zespołu dołączył w styczniu tego roku, odchodząc z Jagiellonii Białystok.








