Yamal nie poczekał na resztę zespołu
FC Barcelona wygrała z Atletico Madryt 3:0, ale to nie wystarczyło do awansu. W dwumeczu lepsi okazali się goście (4:3), a Katalończykom zabrakło jednej bramki do doprowadzenia do dogrywki.
Po ostatnim gwizdku wielu piłkarzy Barcelony padło na murawę z rozpaczy. Inaczej zareagował jednak Lamine Yamal. 18-latek od razu skierował się w stronę tunelu prowadzącego do szatni. Według relacji medialnych miał łzy w oczach.
Yamal był jednym z najlepszych zawodników gospodarzy. Był aktywny, kreował sytuacje i napędzał ataki, a jego akcje przyczyniły się do zdobycia pierwszej bramki. Ostatecznie jednak wysiłek młodego skrzydłowego nie przełożył się na awans.
Zachowanie Hiszpana wywołało duże poruszenie w mediach społecznościowych. Nagranie na platformie X uzyskało ponad milion odsłon w kilka godzin. Dla jednych była to oznaka ogromnych ambicji i sportowej złości, dla innych – symbol frustracji po odpadnięciu z rozgrywek mimo zwycięstwa w rewanżu. Wielu kibiców uważa, że piłkarz powinien zjednoczyć się z drużyną w trudnym momencie.









