Barcelona liczy na szybki powrót Rashforda
Marcus Rashford w ostatnich tygodniach jest jednym z głównych tematów wokół Barcelony. Klub negocjuje z Manchesterem United warunki ewentualnego wykupu. Blaugrana chce obniżyć ustaloną klauzulę w wysokości 30 milionów euro. Czerwone Diabły pozostają jednak nieugięte i nie zamierzają schodzić z ceny.
Na razie najważniejsza jest jednak sytuacja zdrowotna piłkarza. Rashford opuścił półfinał Pucharu Króla z Atletico Madryt z powodu problemów z kolanem, których nabawił się w meczu z RCD Mallorca. W poprzednim tygodniu nie trenował z drużyną. Początkowo zakładano, że zdąży wrócić na spotkanie z Gironą, ale nie był gotowy do gry.
Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano powrót do składu ma nastąpić w przyszłym tygodniu. Oznacza to, że może opuścić także najbliższy mecz z Levante. Byłby to trzeci kolejny występ Barcelony bez 28 letniego napastnika.
Mimo przerwy Rashford ma za sobą bardzo solidny okres. W barwach Blaugrany zdobył 10 bramek i zanotował 13 asyst we wszystkich rozgrywkach. Stał się ważnym ogniwem zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka. W klubie są zadowoleni z jego wkładu i jednocześnie starają się znaleźć porozumienie z Manchester United, aby zatrzymać go na dłużej.
Barcelona czeka na powrót Anglika, bo z nim w składzie Flick ma zdecydowanie więcej opcji w ofensywie. Tymczasem Duma Katalonii notuje dwie porażki z rzędu.
Zobacz również: Fiorentina bez gwiazd na Jagiellonię. Duże osłabienia Włochów









