„Jestem w formie życia” – przekonuje Vinicius Junior
Real Madryt notuje przeciętny sezon, czego dowodem są nie tylko częste wpadki w La Liga, ale także zmiana trenera w środku sezonu. Po porażce w Superpucharze Hiszpanii pracę stracił Xabi Alonso. Jego miejsce zajął Alvaro Arbeloa, który mimo kilku porażek sprawił, że Vinicius Junior na nowo odżył w barwach Los Blancos. Brazylijczyk najbardziej skorzystał na zmianie szkoleniowca.
Forma, jaką prezentuje, może cieszyć kibiców oraz sztab szkoleniowy. Dla porównania pod wodzą Alonso zdobył przez pół roku tylko 6 goli. Z kolei odkąd stery w klubie przejął Arbeloa, w ciągu dwóch miesięcy dodał do swojego dorobku 7 bramek.
Podczas ostatniego wywiadu Vinicius Junior stwierdził, że jest w najlepszej formie w swoim życiu. Zaznaczył, że czuje się na tyle silny, żeby pracować zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Co ciekawe, w przeszłości krytykowano go za brak gry w obronie.
– Czuję, że jestem w najlepszej formie w swoim życiu. Codziennie ciężko pracuję ze sztabem i kolegami z drużyny, żeby osiągnąć ten poziom. Czuję się pewnie pod bramką i wystarczająco silny, żeby pomagać zespołowi zarówno w obronie, jak i w ataku – powiedział Vinicius Junior.
Na ten moment tajemnicą pozostaje przyszłość piłkarza. Vinicius Junior ma kontrakt z Realem Madryt tylko do czerwca 2027 roku. Negocjacje toczą się od miesięcy, ale kością niezgody są kwestie finansowe, a konkretnie zbyt duże oczekiwania finansowe zawodnika.








