Real Madryt czeka na ostateczne powołania
W szeregach Królewskich występuje czterech zawodników, którzy, przynajmniej w teorii, mogą liczyć na powołanie do reprezentacji Francji na MŚ 2026. Kylian Mbappe, Aurélien Tchouaméni, Eduardo Camavinga i Ferland Mendy – Real Madryt poważnie opiera swoją siłę na Trójkolorowych. Pewnych gry na zbliżającym się turnieju jest tylko dwóch pierwszych, natomiast ostatni, ze względu na kolejne urazy, wydaje się być daleko od kadry.
Co z Camavingą? Jego sytuacja jest daleka od idealnej. 23-latek został powołany na marcowe zgrupowanie. Hitowe starcie z Brazylią spędził na ławce rezerwowych, natomiast w pojedynku z Kolumbią pojawił się na boisku w 64. minucie. Dziesięć minut później obejrzał żółtą kartkę.
L’Équipe twierdzi, że wszechstronny pomocnik może nie otrzymać powołania na Mistrzostwa Świata. Jego pozycja w kadrze od dłuższego czasu nie jest niepodważalna. Camavinga opuścił listopadowe zgrupowanie (mecze z Ukrainą i Azerbejdżanem), chociaż nie zmagał się z jakimkolwiek urazem. Teraz przegrywa walkę o miejsce w składzie z Adrienem Rabiotem czy Warrenem Zaïre-Emerym.
Ewentualna absencja 29-krotnego reprezentanta Francji na MŚ może okazać się… pozytywnym scenariuszem dla Królewskich. Real w tym sezonie mierzy się wieloma kontuzjami i potencjalny brak powołania pozwoli piłkarzowi odpocząć po wymagającym sezonie.








