Barcelona osłabiona przed hitem z Realem
Jules Kounde pozostaje ważnym ogniwem zespołu Hansiego Flicka. W związku z tym jego absencja to poważny problem przed starciem z Realem Madryt, przekazał dziennikarz Alfredo Martinez na platformie X 27-latek w tym sezonie zdążył rozegrać osiem spotkań, w których zdobył bramkę i zaliczył asystę. Teraz musi jednak skupić się na rehabilitacji, zamiast walczyć o punkty w jednym z najważniejszych meczów sezonu.
Reprezentant Francji zmaga się ze skręceniem kostki. Uraz wykluczył go już z rywalizacji z Paris Saint-Germain, zakończonej porażką Barcelony (2:4). Wówczas na prawej stronie defensywy pojawił się Xavi Espart i wszystko wskazuje na to, że trenber Blaugrany ponownie postawi właśnie na młodego zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Decyzja o wyłączeniu Kounde z kadry na El Clasico zapadła w sobotę. Francuz nie odzyskał jeszcze pełnej sprawności, a sztab szkoleniowy nie zamierza ryzykować jego zdrowiem. Możliwy termin powrotu to spotkanie z Deportivo Alaves, zaplanowane na 31 października. Na razie nie ma jednak pewności, czy obrońca będzie wtedy gotowy do gry.
Barcelona pod nieobecność Kounde prawdopodobnie zachowa linię obrony sprawdzoną w meczu z PSG. Obok Esparta mają wystąpić Pau Cubarsi, Gerard Martin oraz Joao Cancelo. Flick musi przy tym brać pod uwagę kolejne problemy kadrowe, ponieważ z urazami zmagają się również Eric Garcia i Andreas Christensen. Przed prestiżowym starciem z Realem sytuacja w defensywie mistrzów Hiszpanii daleka jest od idealnej.









