Jude Bellingham ma sięgnąć po wielką nagrodę
Real Madryt nie zamierza ograniczać swoich ambicji do sukcesów drużynowych. Władze i sztab szkoleniowy Królewskich mają również jasno określone oczekiwania wobec największych gwiazd zespołu. Według wieści „The Athletic” szczególne uznanie w klubie budzi Jude Bellingham. Zawodnika niektórzy pracownicy widzą w roli przyszłego laureata Złotej Piłki. Anglik pozostaje jednym z filarów drużyny, a jego potencjał sprawia, że w Madrycie wierzą w możliwość kolejnego wielkiego indywidualnego triumfu.
W klubie nie brakuje także wsparcia dla Kyliana Mbappe. Francuz był popierany przez przedstawicieli Realu zarówno publicznie, jak i za kulisami przed poniedziałkową ceremonią w Londynie. Napastnik znajduje się w gronie kandydatów do prestiżowego wyróżnienia, a dodatkowego rozgłosu przed galą dostarcza niedzielne El Clasico. W tym spotkaniu Mbappe zmierzy się z Barceloną, której jednym z największych atutów jest Lamine Yamal. Reprezentant Hiszpanii jest również wymieniany wśród pretendentów do indywidualnych nagród.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Bellingham ma za sobą trudniejszy sezon 2025/26, ale jego występ na mistrzostwach świata w 2026 roku w barwach reprezentacji Anglii miał przypomnieć o skali jego możliwości. W obecnych rozgrywkach pomocnik nadal odgrywa istotną rolę w Realu, notując trzy bramki i cztery asysty we wszystkich rozgrywkach. Ogólnie w Madrycie liczą, że utrzyma wysoką dyspozycję i w kolejnych latach włączy się do walki o najważniejsze indywidualne trofeum.
Szansę na Złotą Piłkę wciąż ma mieć również Vinicius Junior, o ile wróci do swojej najlepszej formy. Przed Jose Mourinho stoi jednak poważne zadanie: znaleźć sposób, aby największe gwiazdy Realu mogły rozwijać się równocześnie, zamiast rywalizować o przestrzeń na boisku. Jeśli Portugalczyk zdoła wydobyć pełnię możliwości z Bellinghama, Mbappe i Viniciusa Juniora, Królewscy mogą zyskać nie tylko mocniejszy zespół, ale też kolejnego kandydata do indywidualnej korony.









