Barcelona otrzymała lukratywną ofertę. Może być nie do odrzucenia

FC Barcelona stoi przed szansą zarobienia ogromnych pieniędzy za rozegranie tylko jednego meczu towarzyskiego. Jak dowiedział się dziennik Mundo Deportivo, na stół trafiła propozycja z Korei Południowej opiewająca na blisko 10 milionów euro.

Yamal, Lewandowski i Raphinha
Obserwuj nas w
Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Yamal, Lewandowski i Raphinha

Miliony dla Barcelony za jeden mecz w Azji

Klub z Katalonii nieustannie buduje swoją markę na świecie, co przekłada się na coraz bardziej atrakcyjne propozycje finansowe za występy pokazowe. Według informacji Fernando Polo z Mundo Deportivo, najnowsza oferta za rozegranie sparingu w Korei Południowej opiewa na kwotę od 9 do 10 milionów euro. Suma jest imponująca, ale władze klubu muszą wziąć pod uwagę logistykę – długa podróż na tylko jeden mecz mogłaby zakłócić letnie przygotowania zespołu, które mają odbywać się w angielskim St. George’s Park.

Korea Południowa nie jest jedynym kierunkiem, który może zasilić budżet Dumy Katalonii. Barcelona dysponuje również konkretną ofertą z Peru, gdzie za rozegranie spotkania mogłaby otrzymać od 7 do 8 milionów euro. Mniej sformalizowana propozycja napłynęła z Maroka, a jej wartość szacuje się na około 5 milionów euro. Każda z tych opcji jest obecnie analizowana pod kątem sportowym i finansowym przez zarząd klubu.

Atrakcyjny sprawdzian we Włoszech

Wśród napływających ofert jedna wydaje się szczególnie interesująca dla sztabu szkoleniowego. Barcelona otrzymała propozycję rozegrania meczu towarzyskiego z Napoli, który miałby odbyć się 11 sierpnia na Stadio Diego Armando Maradona. Opcja ta spotkała się z pozytywnym odbiorem, ponieważ pozwoliłaby drużynie Hansiego Flicka na wymagający sprawdzian z silnym rywalem zaledwie kilka tygodni przed startem sezonu ligowego.

Warto przypomnieć, że klub w przeszłości potrafił odmawiać wysokim ofertom ze względów pozafinansowych. Mundo Deportivo przypomina, że w październiku ubiegłego roku Barcelona zrezygnowała z meczu w Libii, za który mogła zarobić 5 milionów euro, argumentując decyzję względami bezpieczeństwa.