Alonso ocenił pracę w Realu Madryt
Xabi Alonso w czerwcu ubiegłego roku rozpoczął pracę w Realu Madryt. Hiszpański taktyk miał poprowadzić klub do kolejnych wielkich sukcesów. Skończyło się jednak na tym, że po zaledwie siedmiu miesiącach został zwolniony. Decydująca była porażka z FC Barceloną w Superpucharze Hiszpanii. O ile wyniki pod jego wodzą były przyzwoite, zarzucano mu słaby styl i kiepskie relacje z zawodnikami.
Obecnie 44-latek przygotowuje się do nowego sezonu z Chelsea. Trenerem londyńskiego zespołu został na początku lipca. W rozmowie z The Athletic wrócił pamięcią do pobytu w Realu Madryt. Przyznał, że był to rozdział, który nie potoczył się po jego myśli.
– Utrata pracy w Realu Madryt? Została po niej blizna, ale dziś jest już zagojona. Patrząc z perspektywy czasu, skupiam się na pozytywach i na tym, co nie zadziałało. Byłem wobec siebie bardzo krytyczny i zastanawiałem się, co mogłem zrobić lepiej, ponieważ wszystko nie potoczyło się tak, jak oczekiwałem – powiedział Xabi Alonso w rozmowie z The Athletic.
Alonso w roli trenera Realu prowadził zespół w 34 meczach. Jego bilans to 24 zwycięstwa, 4 remisy i 6 porażek. Wcześniej prowadził Bayer Leverkusen, z którym udało mu się wygrać Bundesligę, a także rezerwy Realu Sociedad.








