Atletico nie chce wzmacniać Barcelony
Jak informuje „Mundo Deportivo”, w Barcelonie wciąż uważają Juliana Alvareza za wymarzonego kandydata do wzmocnienia ataku. Problem polega na tym, że Atletico Madryt nie planuje negocjacji z Dumą Katalonii i konsekwentnie odrzuca możliwość sprzedaży napastnika do ligowego rywala.
Madrycki klub dopuszcza jedynie transfer reprezentanta Argentyny do zespołu spoza Hiszpanii. To sprawia, że Barcelona ma bardzo ograniczone pole manewru, nawet jeśli nadal uważnie obserwuje rozwój sytuacji.
Jednocześnie maleje liczba klubów, które mogłyby sprowadzić Alvareza. Według hiszpańskiego dziennika Paris Saint-Germain skupia się obecnie na innych celach transferowych i nie traktuje już Argentyńczyka jako priorytetu. Z kolei Arsenal może wycofać się z walki o napastnika Atletico, jeśli sfinalizuje transfer Viniciusa Juniora.
Czas nie działa na korzyść 27-latka. W ciągu najbliższego tygodnia ma wrócić do treningów z Atletico Madryt, a jego przyszłość wciąż pozostaje niewyjaśniona. Na razie wszystko wskazuje na to, że Barcelona może obejść się smakiem, ponieważ bez zmiany stanowiska Atletico przeprowadzenie jednego z największych transferów tego lata będzie niezwykle trudne.








