Kibu Vicuna wrócił do roli asystenta tylko dla Jana Urbana i Polski
Reprezentacja Polski za nieco ponad miesiąc wróci do gry. Ostatni raz kibice mogli oglądać Biało-Czerwonych w akcji jeszcze przed Mistrzostwami Świata. Kolejna okazja, żeby zobaczyć Roberta Lewandowskiego i spółkę będzie możliwa na przełomie września i października. Wtedy podopieczni Jana Urbana rozpoczną rywalizację w Lidze Narodów. Naszymi rywalami będą Rumunia, Szwecja oraz dwukrotnie Bośnia i Hercegowina.
Podczas najbliższego zgrupowania w sztabie szkoleniowym pojawi się nowa postać. W lipcu PZPN ogłosił, że asystentem Jana Urbana został Kibu Vicuna. Hiszpan jest doskonale znany w polskiej piłce. Przez lata pracował u boku 64-latka m.in. w Legii Warszawa, Lechu Poznań czy Osasunie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Od 2018 roku zdecydował się na samodzielną pracę. Po ośmiu latach znów usiądzie obok Jana Urbana. W rozmowie z TVP Sport wprost zakomunikował, że praca w kadrze to dla niego ogromne wyróżnienie, honor oraz zaszczyt. Z Polską czuje osobistą więź, nie tylko pod względem sportowym.
– Wyróżnieniem. Czuję się dumny, to dla mnie honor i zaszczyt. Jestem wdzięczny polskiej piłce, ponieważ tutaj zaczęła się moja kariera trenerska na profesjonalnym poziomie. Z Polski mam narzeczoną, tu są moi przyjaciele niezwiązani z futbolem. Wiem, że teraz spada na mnie ogromna odpowiedzialność – zamierzam się odwdzięczyć, jak najlepiej wykonywać swoją pracę i pomóc drużynie osiągnąć wyniki najlepsze z możliwych – mówi Kibu Vicuna.
Ostatnie osiem lat Kibu Vicuna spędził, pracując jako pierwszy trener. Sukcesy odnosił przede wszystkim w Indiach. W sezonie 2019/2020 wygrał mistrzostwo z ATK Muhan Bagan. Z kolei w kampanii 2025/2026 triumfował w lidze z Diamond Harbour FC. W Polsce prowadził Wisłę Płock i ŁKS Łódź. Do roli asystenta wrócił tylko dlatego, że pojawiła się okazja pracy z Janem Urbanem w reprezentacji Polski.
– Kiedy ostatecznie okazało się, że wracam, Janek zażartował: „Nie spodziewałem się, że będziesz chciał wrócić do roli asystenta”. Odpowiedziałem, że tylko u niego i w reprezentacji Polski – ujawnił nowy asystent Jana Urbana w rozmowie z TVP Sport.








