Wielki zwrot w sprawie Grabary. Transfer do giganta Serie A jest o krok

Kamil Grabara jest o krok od transferu do Juventusu. Polski bramkarz może wkrótce przenieść się do Turynu na roczne wypożyczenie z opcją wykupu z VfL Wolfsburg.

Kamil Grabara
Obserwuj nas w
fot. Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Kamil Grabara

Kamil Grabara blisko wielkiego transferu

Kamil Grabara może tego lata wykonać jeden z najgłośniejszych ruchów w swojej karierze. Jak informuje Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl, Juventus jest bardzo blisko porozumienia w sprawie rocznego wypożyczenia 27-letniego bramkarza z VfL Wolfsburg. W umowie ma znaleźć się również opcja wykupu.

Transfer może zostać sfinalizowany w najbliższych dniach. Tym samym dla Grabary byłaby to ogromna szansa na sprawdzenie się w Serie A.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Juventus przechodzi obecnie spore zmiany między słupkami. Z zespołem żegnają się Mattia Perin oraz Michele Di Gregorio, dlatego Turyńczycy musieli szybko znaleźć rozwiązanie. Wcześniej na celowniku znajdował się między innymi Emiliano Martinez, ale wymagania Aston Villi oraz kwestie finansowe sprawiły, że ten kierunek upadł.

Włosi postawili wzatem na polskiego bramkarza. Grabara ma za sobą występy zarówno w Bundeslidze, jak i Lidze Mistrzów, co przekonało działaczy Juventusu. Formuła wypożyczenia z opcją wykupu ma być korzystna dla obu stron.

Szczęsny mówił o Grabarze. Juventus słuchał

Co ciekawe, zainteresowanie Juventusu Grabarą pojawiało się już wcześniej. W czasach, gdy pierwszym bramkarzem Starej Damy był Wojciech Szczęsny, klub miał pytać Polaka o opinię na temat młodszego rodaka. Szczęsny miał mocno rekomendować Grabarę.

Juventus to dobry kierunek dla Kamila Grabary?

  • Zdecydowanie tak
  • Mam wątpliwości
  • Zdecydowanie tak
  • Mam wątpliwości

0 Votes

Sam bramkarz wspominał o tym w programie Foot Truck. – Kiedyś Wojtek do mnie zadzwonił i powiedział: «Cały czas o Ciebie pytają»”. Grabara zdradził również, że w przeszłości był naprawdę blisko transferu do Turynu: – Była więc taka szansa, że mogłem trafić do Juventusu. I to nie było te znane 50:50, że ja chciałem, a oni nie – podkreślił 27-latek.

Teraz temat może wreszcie doczekać się finału. Jeśli transfer zostanie dopięty, Grabara stanie przed szansą na napisanie kolejnego rozdziału polskiej historii i w Juventusie.

POLECAMY TAKŻE