Barażowe emocje przed Szwecja – Polska. Kamiński o historii, Lewandowskim i pewności siebie [WIDEO]

Reprezentacja Polski zmierzy się we wtorek ze Szwecją w barażu o awans na MŚ 2016. Przed tym starciem o historii spotkań między ekipami, ale nie tylko, mówił Jakub Kamiński.

Jakub Kamiński
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Jakub Kamiński

Reprezentacja Polski gotowa na Szwecję

Reprezentacja Polski w miniony czwartek pokonała Albanię w półfinale baraży o awans na mundial. Biało-czerwoni przegrywali, ale zdołali odwrócić losy rywalizacji. We wtorek poprzeczka przed drużyną Jana Urbana może zostać zawieszona wyżej. Tymczasem ciekawymi przemyśleniami na przedmeczowej konferencji prasowej podzielił się jeden z pomocników polskiej drużyny.

Polska nie potrafi pokonać Żółto-niebieskich już od ponad 95 lat. Mimo wszystko Jakub Kamiński podchodzi do tego bilansu ze spokojem.

– Historia niech zostanie historią. My piszemy swoją przyszłość i mamy swoje marzenia. Tę nową historię napiszemy na pewno jutro – przekonywał zawodnik, broniący na co dzień barw FC Koeln.

Lewandowski i spokój w szatni

Kamiński został wprost zapytany o Roberta Lewandowskiego i jego wpływ na drużynę. Nie obyło się bez pochlebnych słów w kierunku kapitana Biało-czerwonych.

– Robert jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Jego osobowość i spokój w szatni mają ogromny wpływ na naszą drużynę. Zagrał wiele ważnych meczów, takich jak ten jutrzejszy, i potrafi wprowadzić spokój oraz pewność siebie. Dzięki temu każdy z nas może skupić się na grze i swoich zadaniach – podkreślił zawodnik.

Pełny stadion i presja kibiców

Szwedzi w ostatnich miesiącach nie zachwycali. W każdym razie kilka dni temu pokazali klasę w starciu z Ukrainą. Jakie ma to przełożenie na pewność siebie Biało-czerwonych przed potyczką w Solnie? Na ten temat również kilka słów wyraził Kamiński.

– Czasami możemy przeceniać Szwecję i nie doceniać siebie, ale w naszej reprezentacji wielu zawodników jest wiodącymi postaciami w swoich klubach. To dodaje nam wartości i pewności siebie. Wydaje mi się, że jesteśmy w bardzo dobrym momencie i każdy to czuje. Trzeba tylko wyjść na boisko i pokazać swoje umiejętności. Jestem pewien, że wygramy ten mecz – powiedział wprost piłkarz reprezentacji Polski.

Biało-czerwoni we wtorkowy wieczór zagrają na hybrydowej murawie. To nie powinien być problem dla reprezentacji Polski według gracza FC Koeln.

– Cieszę się, że murawa jest hybrydowa, bardziej naturalna niż sztuczna. Wygląda dobrze i nie będzie przeszkadzać naszej drużynie. Pełen stadion z przewagą kibiców Szwecji nie robi na nas różnicy. Skupiamy się na swojej grze – rzekł piłkarz.

Wtorkowa konfrontacja rozpocznie się o godzinie 20:45.

POLECAMY TAKŻE