Moder trafił na wagę remisu z Ajaksem
Jakub Moder ma za sobą trudny okres i długą przerwę od gry. Jego karierę wstrzymała przewlekła kontuzja pleców, którą zdołał już w pełni wyleczyć. W styczniu wrócił na boisko, szybko odzyskując formę i miejsce w składzie Feyenoordu. Robin van Persie w pełni mu zaufał, a ten odpłacał się bardzo dobrymi występami.
Obecnie pozycja Modera w drużynie jest niepodważalna. Świadczy o tym fakt, że to on był wykonawcą rzutu karnego w niedzielnym hicie Eredivisie. W 84. minucie Feyenoord otrzymał jedenastkę, którą polski pomocnik zamienił na wyrównującą bramkę. Mecz z Ajaksem Amsterdam zakończył się remisem 1-1, więc to Moder okazał się bohaterem ekipy z Rotterdamu.
Moder w świetnym stylu żegna się z kibicami Feyenoordu, bowiem teraz uda się na zgrupowanie reprezentacji Polski. To dla niego powrót do kadry po wielu miesiącach absencji. Biało-Czerwoni w czwartek zmierzą się z Albanią w ramach półfinału baraży o awans na mistrzostwa świata. Jeśli zwyciężą, w finale zagrają z wygranym meczu Ukraina – Szwecja. Moder ostatnimi tygodniami dał wiele argumentów Janowi Urbanowi, aby ten postawił właśnie na piłkarza Feyenoordu.









