Ukraina rozbiła rywala w ostatnim teście przed Euro 2020

Andriy Yarmolenko
Andriy Yarmolenko Pressfocus

Reprezentacja Ukrainy pokazała się z bardzo dobrej strony w poniedziałkowym sparingu z Cyprem. Wygrała bowiem pewnie 4:0 i pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie przed Euro 2020, które rozpocznie się już w piątek 11 czerwca.

Pierwsza połowa pod znakiem rzutów karnych

Ukraina od samego początku narzuciła własne warunki gry. Zdominowała posiadanie piłki i nie dopuszczała oponenta do własnej szesnastki. Z kolei gospodarze oddawali sporo strzałów, ale mieli pecha. Na przeszkodzie w zdobyciu bramki stawała poprzeczka, albo dobrze interweniujący Konstantinos Panagi.

W 37. minucie Ukraina dopięła swego, gdy wyprowadziła kontratak, a Antreas Panayiotou sfaulował będącego w sytuacji sam na sam z bramkarzem Oleksandra Zubkova. Zawodnik gości otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę, a do jedenastki podszedł Andriy Yarmolenko. 31-letni gracz West Hamu przymierzył pewnie w kierunku prawego słupka.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry, było już 2:0. Ukraina ponownie otrzymała rzut karny. Tym razem odpowiedzialność na siebie wziął Oleksandr Zinchenko. Piłkarz Manchesteru City uderzył celnie w lewy róg bramki.

Ukraina w świetnym wydaniu

Po zmianie stron sytuacja na boisku w Charkowie nie zmieniła się. Gospodarze wciąż dominowali i chwilę przed upływem godziny gry, prowadzili 3:0. Ukraina w błyskawicznym tempie i z chirurgiczną precyzją wykonała pięć podań, które sprawiły, że wymarzoną okazję na strzelenie gola miał Roman Yaremchuk. 25-latek zmarnował wcześniej kilka świetnych szans, ale tym razem nie miał problemu z wykończeniem sytuacji i umieścił piłkę w siatce.

Sześć minut później Yarmolenko uderzył przeciętnie w prawy róg bramki, ale piłka odbiła się od jednego z Cypryjczyków i na tablicy wskazujące wynik było już 4:0. Andriy Shevchenko mógł bić zasłużone brawa dla swoich podopiecznych, którzy w świetnym stylu pokonali 4:0 Cypr.

Pierwszy mecz na Euro 2020, Ukraina rozegra 13 czerwca. Wówczas jej przeciwnikiem będzie Holandia. Pozostali przeciwnicy naszych sąsiadów to Austria i Macedonia Północna.

Komentarze