Squadra Azzurra z kolejnym koncertowym występem

Manuel Locatelli
Manuel Locatelli fot. PressFocus

Reprezentacja Włoch zgodnie z planem pokonała w środowy wieczór wieczór Szwajcarię w spotkaniu drugiej kolejki fazy grupowej Euro 2020. Bohaterem Squadra Azzurra został Manuel Locatelli, który okrasił swój dwunasty występ w drużynie narodowej dubletem.

Reprezentacja Włoch kontrolowała całe terytorium boiska

Reprezentacja Włoch w roli zdecydowanego faworyta przystępowała do potyczki z Helwetami. Podopieczni Roberto Manciniego przed startem spotkania mogli pochwalić się serią 29 meczów bez porażki i dziewięciu z rzędu zwycięskich starć, w których nie stracili bramki. Drużyna Vladimira Petkovicia była natomiast po zremisowanym boju z Walią, za który była krytykowana przede wszystkim za ostrożną grę.

W pierwszych fragmentach rywalizacji Szwajcarzy postawili się gospodarzom, ale trwało to zaledwie kilka minut. Squadra Azzurra szybko zdołała przejąć inicjatywę, a następnie zamknęła swoich przeciwników w hokejowym zamku na ich połowie. Pierwszą groźną akcję przeprowadziła w 11. minucie, gdy strzał głową oddał Ciro Immobile. Piłka po próbie napastnika Lazio przeleciała nad poprzeczką.

Przedwczesna radość we włoskiej ekipie miała z kolei miejsce w 19. minucie. Po centrze z narożnika boiska do siatki rywali piłkę wpakował Giorgio Chiellini, wygrywając pojedynek powietrzny z dwoma rywalami. Doświadczony defensor wyróżnił się piekielnie mocnym uderzeniem z lewej nogi. Po weryfikacji VAR gol Chielliniego został anulowany, gdyż przy walce w powietrzu futbolówka trafiła go w rękę.

Fantastyczny gol, udany wieczór Locatelliego

Włoska drużyna doznała jednak dwa ciosy, bo nie tylko bramka obrońcy Juve nie została uznana, ale doświadczony zawodnik doznał kontuzji. W związku z tym w 24. minucie w jego miejsce na boisku zameldował się Francesco Acerbi. Niemniej gospodarze nie załamali się i wciąż grali swoje. Z kolei w 26. minucie na prowadzenie reprezentację Włoch wyprowadził Manuel Locatelli, wykorzystując podanie od Domenico Berardiego. Do przerwy było 1:0.

Jednym trafieniem czterokrotni mistrzowie świata się nie zadowolili. Po zmianie stron bramkę na 2:0 dołożył strzelec pierwszego gola. Locatelli w 52. minucie wyróżnił się strzałem sprzed pola karnego, po którym do kapitulacji zmuszony został Yann Sommer. Asystę przy trafieniu pomocnika Sassuolo zaliczył Nicolo Barella. Tym samym Włosi pewnym krokiem zmierzali po drugie zwycięstwo na 16. w historii europejskim czempionacie.

Tymczasem w 64. minucie dobrą okazję na gola miał Steven Zuber, ale na wysokości zadania stanął Gianluigi Donnarumma. Jednocześnie nawet bramkarz Milanu udowodnił, że gdy trzeba, to też potrafi pomóc zespołowi. Druga wiktoria reprezentacji Włoch na Mistrzostwach Europy stała się faktem. Włosi wygrali ostatecznie 3:0, ale to był najniższy wymiar kary. Wynik rywalizacji ustalił w 89. minucie Immobile, oddając strzał z mniej więcej 18 metrów. Italia zademonstrowała kolejny pokaz siły.

Komentarze