Aleksandar Vuković przechytrzył Marcina Brosza
W sobotnie późne popołudnie Widzew Łódź zmierzył się z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza w bardzo ważnym meczu w kontekście walki o utrzymanie. Oba zespoły znajdują się bowiem w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy, dlatego bezpośrednie starcie miało ogromne znaczenie. Od początku było widać nerwowość oraz dużą ostrożność w grze, a stawka spotkania wpływała na poczynania obu drużyn.
Pierwsza połowa była bardzo zamknięta i brakowało klarownych okazji bramkowych. Kluczowy moment nastąpił po przerwie – w 68. minucie pojedynku – gdy środkowy obrońca ekipy gości, Arkadiusz Kasperkiewicz, otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Grając w przewadze zespół gospodarzy przejął inicjatywę oraz konsekwentnie szukał zwycięskiego gola, spychając rywali do głębokiej defensywy.
Pierwszego i jedynego gola doczekaliśmy się w 90. minucie, kiedy Sebastian Bergier trafił do siatki, zapewniając łodzianom wygraną 1:0. To niezwykle ważne trzy punkty w walce o pozostanie na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Podopieczni Vukovicia mają obecnie 33 oczka, zajmując 16. miejsce, natomiast drużyna Marcina Brosza z 25 punktami zamyka tabelę PKO BP Ekstraklasy. Wynik dzisiejszej potyczki może mieć kluczowe znaczenie w końcówce sezonu.
Widzew Łódź – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (0:0)
1:0 Sebastian Bergier 90′
- Zobacz: tabela PKO BP Ekstraklasy









