Vuković mógł prowadzić Partizan. Widzew zadzwonił w ostatniej chwili
Widzew Łódź w czwartek 5 marca ogłosił, że nowym trenerem zespołu został Aleksandar Vuković. Serb zastąpił na stanowisku odsuniętego od pracy z pierwszą drużyną Igora Jovicevicia. Jego najważniejszym zadaniem będzie utrzymanie klubu w PKO BP Ekstraklasie. Przed kilkoma dniami Czerwona Armia straciła ostatnią szansę na zdobycie trofeum, odpadając z STS Pucharu Polski.
Mało brakowało, a Widzew i Vuković w ogóle nie nawiązaliby współpracy. Szkoleniowiec ujawnił na konferencji prasowej, że był blisko zagranicznego klubu. „Temat pojawił się po meczu w Katowicach, ja wcześniej byłem bardziej ukierunkowany na wyjazd zagraniczny i wszystko wskazywało na to, że jest blisko. Kiedy jednak zobaczyłem determinację w Widzewie, to podjąłem szybką decyzję” – mówił.
Piotr Potępa poinformował, że klubem, o którym mówił Aleksandar Vuković, był Partizan Belgrad. To drużyna z serbskiej ekstraklasy, która obecnie zajmuje 2. miejsce w tabeli. Po 25. kolejkach tracą 7 punktów do Crveny Zvezdy, która przewodzi stawce. W przeszłości aż dziesięć razy ekipa ze stolicy sięgała po mistrzostwo Serbii. Tam też 46-latek rozpoczynał karierę.
Vuković pozostawał bez pracy od końca poprzedniego sezonu. Ostatnim klubem, jaki prowadził był Piast Gliwice w latach 2022-2025. Wcześniej kilka razy przejmował Legię Warszawa, z którą udało mu się wygrać Ekstraklasę w kampanii 2019-2020.









