Biczachczjan może wypaść do końca sezonu
Legia Warszawa walczy o pozostanie w PKO Ekstraklasie. Aktualnie sytuacja stołecznego klubu wydaje się być nieco lepsza, niż jeszcze kilka tygodni temu, ale nadal daleko drużynie Marka Papszuna do spokoju. Najprawdopodobniej do samego końca będzie się bowiem toczyła rywalizacja o utrzymanie.
Niemniej Wojskowi mogą być zadowoleni ze swoich ostatnich spotkań, w tym także ze zwycięstwa z Pogonią Szczecin. Udało się im w poprzedniej kolejce kompletnie zdominować Portowców na wyjeździe. Ten mecz urazem opłacił jednak Wahan Biczachczjan. Ormianin w drugiej połowie meczu musiał opuścić murawę z powodu urazu mięśniowego po jednym ze sprintów. Dość niepokojące informacje ws. pomocnika przekazał szkoleniowiec Legii, Marek Papszun.
– Sytuacja Biczachczjana nie wygląda dobrze. To problem mięśniowy, ale czekamy jeszcze na ostatnie badania. Może się tak wydarzyć, że nie zagra do końca sezonu. Kontuzja Biczachczjana może stwarzać możliwości gry innym zawodnikom. Tak może być choćby z Wojciechem Urbańskim – powiedział Marek Papszun na konferencji prasowej cytowany przez serwis „Piłka Nożna”.
Wahan Biczachczjan w tym sezonie rozegrał w sumie 35 spotkań, w których zdobył pięć goli oraz zanotował dwie asysty. Serwis „Transfermarkt” wycenia 26-letniego piłkarza z Armenii na 700 tysięcy euro.
Zobacz także: Zakrzewski Hall zagra dla Polski? Dostał od PZPN specjalny prezent. Już raz błysnął w koszulce biało-czerwonych!









