Termalica zremisowała z Radomiakiem
W pierwszym niedzielnym meczu 23 kolejki PKO Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza mierzyła się na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. Dla gospodarzy było to niezwykle istotne spotkanie, ponieważ zajmują ostatnie miejsce w tabeli i pilnie potrzebują punktów w walce o utrzymanie. Radomiak miał przed tą kolejką zaledwie cztery punkty przewagi nad strefą spadkową, dlatego również nie mógł czuć się bezpieczny w kontekście ligowego bytu.
Od pierwszego gwizdka kibice oglądali bardzo otwarte widowisko. Obie drużyny w pierwszej połowie stworzyły sporo sytuacji bramkowych i nie zamierzały ograniczać się do defensywy. Mimo kilku dogodnych okazji piłka ani razu nie znalazła drogi do siatki, a o bezbramkowym remisie do przerwy zdecydowała ogromna nieskuteczność w ofensywie. Przebieg pierwszej części zwiastował jednak duże emocje po zmianie stron.
Druga połowa przebiegała w podobnym tempie jak pierwsza część. Obie drużyny próbowały kreować sytuacje i dążyły do zdobycia bramki. Przełomowa okazała się 66. minuta. Fatalny błąd Majchrowicza wykorzystał Kurzawa, który popisał się ładnym uderzeniem zza pola karnego. Jednak gospodarze z prowadzenia cieszyli się zaledwie trzy minuty. Dokładne dośrodkowanie za bramkę wyrównującą zamienił Tapsoba.
- Sprawdź także: Tabela PKO Ekstraklasy
Końcowe minuty to zdecydowane ataki z obu stron, które jednak nie przyniosły rozstrzygnięcia mimo kilku dogodnych sytuacji. Podział punktów z pewnością nie zadowala żadnej ze stron.
Zobacz również: Tyle Widzew musiałby zapłacić Jovicevicowi za zwolnienie. Wielka pensja Chorwata! [NASZ NEWS]









