Baltazar i Kaczmarek łączeni z pracą w roli trenera Radomiaka Radom
Radomiak Radom przechodzi ostatnio dość duże zawirowania. Po meczu z GKS Katowice rozwiązania kontraktu żądał Goncalo Feio, co z resztą po kilku dniach się stało. Portugalczyk odszedł w wyniku oburzającego zachowania jednego z miejscowych polityków, który dopuścił się ataku na szkoleniowca. Klub musiał wybrać kogoś, kto zastąpi go na ławce trenerskiej, a wybór padł na Kiko Ramireza.
Kiko Ramirez najpierw zremisował z Legią Warszawa (1:1), a potem przegrał z Piastem Gliwice (1:3). Po drugim meczu stało się jasne, że nie będzie dłużej prowadził zespołu. Tak przynajmniej pisał Szymon Janczyk, ale trener zdementował te informacje.
Wygląda jednak na to, że przyszłość 55-latka jest przesądzona. Dziennikarz na łamach Weszło przekazał nowe informacje w tej sprawie. Radomiak wciąż nie ogłosił rozstania z obecnym trenerem, ale intensywnie szuka nowego szkoleniowca. Pod uwagę brane są dwa nazwiska, które polscy kibice doskonale znają. Jeden z nich w przeszłości pracował już jako opiekun Zielonych.
Kandydat numer jeden to Bruno Baltazar, który prowadził drużynę od maja do grudnia 2024 roku. Z pracy zrezygnował sam, gdy zgłosił się po niego SM Caen ówczesny klub z poziomu Ligue 2. Obecnie pozostaje bez pracy i jest chętny wrócić do Radomiaka.
Druga opcja to Tomasz Kaczmarek, ale tu pojawia się problem. 41-latek jest związany kontraktem z NAC Breda, gdzie pełni funkcję asystenta Carla Hoefkensa. Warto dodać, że w przeszłości Radomiak brał go już pod uwagę przy wakacie trenera.









