PZPN reaguje na kontrowersje z meczu Widzew – Lech. Głos zabrał Paweł Gil

"Jednoznacznie stwierdzam, że VAR postąpił zgodnie z wytycznymi" - powiedział Paweł Gil, koordynator ds. Szkolenia Sędziów VAR w PZPN na antenie "Kanału Sportowego".

Mikael Ishak
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Mikael Ishak

PZPN odniósł się do kontrowersji

W czasie ostatniego sobotniego meczu PKO Ekstraklasy w ramach 2. kolejki nowego sezonu doszło do sporej kontrowersji w drugiej połowie spotkania. Podczas jednej z akcji bramkowych zespołu Lecha Poznań w starciu z Widzewem Łódź sędzia zdecydował się po analizie VAR odgwizdać spalonego. Problem jednak w tym, że w opinii wielu ekspertów oraz kibiców linia, która została wyrysowana przez Daniela Stefańskiego, który był wówczas na wozie, została naniesiona krzywo.

POLECAMY TAKŻE

Doskonale obrazuje do zrzut ekrany, który opublikował Krzysztof Marciniak z Canal+. Dziennikarz zwrócił uwagę na fakt, że niebieska linia przechodzi o po ręce napastnika Lecha, Mikaela Ishaka, przez co Kolejorz stracił szansę na gola i ostatecznie przegrał ten mecz. To wywołało sporą dyskusję, którą teraz zdecydował przeciąć się PZPN i Paweł Gil.

Po zakończonych zawodach dokonaliśmy sprawdzenia sposobu analizy VAR oraz jeszcze raz narysowaliśmy te linie. Jednoznacznie stwierdzam, że VAR postąpił zgodnie z wytycznymi, a wykonane przez nas linie dały taki sam rezultat, jak analiza podczas meczu – powiedział Paweł Gil, były sędzia, a obecnie koordynator ds. Szkolenia Sędziów VAR w PZPN na antenie „Kanału Sportowego”.

Mecz w Sercu Łodzi zakończył się wynikiem 2:1 dla ekipy trenera Daniela Myśliwca. Widzew po dwóch kolejkach ma cztery punkty, zaś Lech tylko trzy oczka.

Czytaj więcej: Wisła celuje w sensacyjny transfer! W grze ponad milion złotych