Pomocnik Lecha wrócił do treningów
Lech Poznań w tym sezonie radzi sobie słabe i tak też rozpoczął rundę wiosenną, choć sceneria w Polsce raczej przypomina rundę zimową. Kolejorz bowiem przegrał przed własną publicznością z zespołem Lechii Gdańsk aż 1:3 i poza tym zaprezentował się bardzo słabo. Szansa na rehabilitację przychodzi szybko, bowiem już dzisiaj w zaległym starciu z Piastem Gliwice, ale o komplet punktów znów łatwo nie będzie.
Dlatego można dojść do wniosku, że wszystkie ręce na pokład. Według informacji przekazanych przez Maksymiliana Dyśko z „TVP Sport”, Timothy Ouma wrócił właśnie do treningów z pierwszym zespołem Lecha Poznań. Pomocnik był już prawie skreślony przez Nielsa Frederiksena, bowiem nie było go w kadrze na obóz przygotowawczy z Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a ostatnio trenował z zespołem rezerw Kolejorza. Nie jest jednak pewne, że wróci on z miejsca do kadry meczowej Poznaniaków.
Timothy Ouma w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie 25 spotkań. Jest w nich bez gola oraz asysty. Łącznie na murawie spędził ponad 1500 minut. Kenijczyk wyceniany jest przez serwis „Transfermarkt” na 1,5 miliona euro. Wcześniej reprezentował on barwy Slavii Praga, z której jest do Lecha wypożyczony.
Zobacz także: Raków złożył ofertę za obrońcę. To młodzieżowy reprezentant kraju









